sobota, 24 stycznia 2015

Zawinięty warkocz

W dalszym ciągu prezentujemy wiosenną fryzurę, mimo że za oknem pada śnieg.  

Na swoich fioletowych włosach Tosia zaplotła warkocz, a właściwie zawinęła do środka. Przez to wygląda bardzo ciekawie. Jest to dobra opcja dla osób, które uwielbiają chodzić w warkoczach, a szukają czegoś innowacyjnego.

Jako dodatek przypięłyśmy kwiatka, który przy zimowej pogodzie bardzo nie kontrastuje. Wy jeśli chcecie możecie przypiąć kokardę lub ozdobną gumkę, które również będą ładnie wyglądać.


Bierzemy dwa pasma włosów.




Lewe pasmo przekładamy nad prawym.




Następnie do obydwu pasm dobieramy włosy




i ponownie przekładamy lewe pasmo (już z dobranymi) nad prawym.




Powtarzamy tę czynność, aż dobierzemy wszystkie włosy.





Na końcu związujemy gumką i zostawiamy kucyka lub robimy koczka. 






Zapraszamy w dalszym ciągu do dołączenia do grupy Małopolskie Beauty Blogerki oraz Beauty Lab Kraków

Przypominamy do śledzenia nas - linki z boku bloga, tam znajdziecie informacje o nowych notkach. 


Buziaki, MiT :*

5 komentarzy:

  1. super blog <3 szkoda że mam za krótkie włosy na taką fryzurę
    zapraszam do mnie www.loveyourlifexantonia.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie masz za krótkich. Spróbuj, powinno się udać :)

      Usuń
  2. Rezczywiście fajny ten Wasz blog :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu :) Zapraszamy na kolejne instrukcje jak wykonać proste fryzury :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie warkocze. Zawsze pięknie się prezentują czy to na spacer czy na kolację :-)

    OdpowiedzUsuń